Eyeliner - L'Oreal Super Liner

Idealna kreska to marzenie każdej wielbicielki makijażu. Jest ona perfekcyjnym wykończeniem na co dzień jak i na wieczór. Jak pewnie większość dziewczyn zaczynałam uczyć się kreski wykonując ją zwykłą czarną kredką. Później sięgałam po linery. Przetestowałam na sobie te w kremowym pisaku, pisaku piaskowym oraz w kałamarzyku. Któregoś razu w moim prezencie Świątecznym pojawił się eyeliner piaskowy od L'Oreal Perfect Slim. To był właśnie mój pierwszy liner tego typu.
Moja miłość do niego zaczęła się od pierwszego pociągnięcia. Kreska jaką można nim wykonać jest naprawdę cienka. To właśnie nim nauczyłam się robić szybką i równa kreskę. Odpowiednie ułożenie pisaka do powieki robi całą robotę. Dwa ruchy i kreska jest gotowa. Jego trwałość jest bardzo dobra, nasza jaskółka zostaje na swoim miejscu. Wydajność moim zdaniem jest świetna. Mam go bardzo długo i da się z niego wydobyć ostatnie krople stawiając go pionowo pisakiem w dół. Mój ma delikatnie ponad rok i jeszcze dzisiaj malowałam nim kreskę. Co prawda, już bardziej szarą niż czarną. Bardzo chętnie sięgnę po następny. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie i myślę, że przy nim zostanę jeśli nie wpadnie mi coś lepszego w oko.
Zalety:
- eleganckie i mocne opakowanie, moje ma tylko delikatne starcia na złotym paseczku
- poręczny pisak
- efekt głębokiej czerni
- bardzo dobra trwałość
- świetna wydajność
- pisak nie strzępi się, czyli nie wystają z niego niteczki brudzące powiekę
- dobra cena w odniesieniu do efektu jaki możemy uzyskać
- może jakieś zauważę testując inne pisaki
Komentarze
Prześlij komentarz